Dlaczego kwiaty?

 

Dlatego że są

moim zachwytem

absolutem nie wymagającym poparcia,

wzmocnienia czy uzasadnienia

urodą chwili zapachem,

powiewem i świerzością wilgocią,

ciężarem i namiętnością

niewinnością, aktem i spełnieniem

prostotą intencji i mądrością prostoty

przemijaniem bez bólu

kolorem moim hołdem i wdzięcznością

… tym, co boskie